I musiał nastąpić taki dzień, gdy pojawi się tutaj trochę prywaty 🙂 Dzisiaj jedna z Czytelniczek mojego bloga obchodzi urodziny. Uwierz mi, że to zupełnie wyjątkowa osoba. Obserwuję wraz z moją żoną Sylwią, że niezłomnie łączy bycie żoną, mamą i pianistką. Sylwia zaś zna ją „od piaskownicy” i dotąd się przyjaźnią. Dlatego, gdy się spotykają, przypominają raczej siostry niż koleżanki. A jak się zaczną śmiać, to świat się kończy 😉 I mogłyby szczebiotać godzinami. Na szczęście pamiętają jednak o cierpliwości swoich mężów.

W miarę możliwości śledzimy jej karierę. Wiemy, że jest świetnym pedagogiem i byłoby fajnie, gdyby kiedyś uczyła nasze dzieci gry na fortepianie.

Kilka lat temu zaprosiliśmy Karolinę do udziału w audycji dla rodziców, którą prowadziliśmy w Radiu Wnet. Opowiadała wówczas o znaczeniu edukacji muzycznej w wychowywaniu dzieci. Tak bardzo jej się to spodobało (w sensie klimat radia), że niedługo potem sama prowadziła swój program, Gra-My, o zwyczajnym-niezwyczajnym życiu muzyka. A na stronie pianistka.bloog.pl publikowała swoje bajki i opowiadania.

Jedno z nich, „Klucz”, zainspirowało mnie, do przygotowania mini-słuchowiska pod tym samym tytułem. Nagranie wykorzystałem w pierwszym odcinku tworzonej niegdyś przeze mnie audycji Orient Express. Było to w 2012 roku.

Urodziny Karoliny Marchlewskiej-Trzmiel, to świetna okazja, by to nagranie przypomnieć. Akcja dzieje się w Paryżu, w którym autorka przebywała jakiś czas w ramach stypendium. Czyta ona sama. A teraz zamień się w słuch:

 

I jeszcze wisienka na na torcie, czyli życzenia ode mnie i Sylwii w formie muzycznej 🙂 (osobiście też były):

Zobacz, to jest ciekawe