Ambrozja dla dzieci, eliksir radości, czekoladowa radość i rozkosz, a dla mnie szczególne wspomnienie z dzieciństwa. Gdy w latach 80-tych część mojej rodziny wyemigrowała do Niemiec, co jakiś czas przysyłała paczki pełne różnych niedostępnych w Polsce dóbr.  Nutella była jednym z nich. Potem przez wiele lat za każdym razem, gdy widziałem w sklepie charakterystyczny pękaty słoik z czerwono-czarnym napisem, wracały wspomnienia i… szedłem do kasy z tymże słoikiem.

Zawsze smarowałem pieczywo grubą warstwą, a potem… po prostu wyjadałem łyżką, do spółki z żoną i dziećmi. Niestety, któregoś pięknego dnia wylałem sobie na głowę kubeł zimnej wody! Zwróciłem uwagę na skład Nutelli (wiecie: alergie, nietolerancje pokarmowe u dzieci, itd.) i mnie zmroziło! To, co wydawało mi się kwintesencją czekolady do pokrywania kromek chleba, chałki i bułek, ma tyle kakao, co kot napłakał! Reszta to cukier, olej palmowy i orzeszki. Od tamtej pory nie kupiłem już ani jednego słoika! I nie kupię!

Nutello, ty ciemna maso, oszukałaś mnie!

A teraz jeszcze całe to zamieszanie z… rakotwórczością Nutelli… Jednak wszystko wskazuje na to, że nie jest prawdą to, co media podały za pewnik, że Włosi wycofują Nutellę ze sklepów. Robi się z tego klasyk w stylu Radia Erewań 🙂 Po pierwsze nie z wszystkich sklepów, tylko z sieci marketów COOP, po drugie nie chodzi o Nutellę, tylko o  markę własną COOP zdobiącą produkt do złudzenia podobny do Nutelli. I właśnie o wycofanie tego podobnego produktu chodzi. Jednocześnie sieć zapewnia na swojej stronie internetowej, że wszystkie produkty marki COOP zawierają 0% oleju palmowego 🙂

Całe zamieszanie i jak widać plotka, wiąże się z raportem, który w maju 2016 roku opublikował Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności. Stwierdzono w nim, że olej palmowy, który poddaje się obróbce termicznej przy produkcji żywności, jest rakotwórczy. Nawet niewielkie ilości jedzenia z tym olejem, są szkodliwe. Zwłaszcza dla dzieci, które zazwyczaj są łasuchami.

Nie będę płakał po Nutelli

I Fuck Nutella!


Oczywiście Ferrero, producent tej używki, przekonuje, że Nutella jest bezpieczna dla zdrowia. Ale przecież coś, co zawiera w większości olej i cukier po porostu nie jest zdrowe. 

A może to zemsta lasów deszczowych z Azji? Pozyskiwanie oleju palmowego wiąże się z niszczeniem tychże lasów, a w konsekwencji mieszkań zwierząt. Tak więc nawet weganie nie mogą spać spokojnie zajadając Nutellę… czy cokolwiek z tym olejem!

Takie są skutki masowej produkcji spożywczej – dużo, tanio i do dupy.

Ostatecznie Nutella nie zniknie ze sklepów we Włoszech ani u nas, ale wcale też nie musi się pojawiać na półkach w naszych domach 🙂

Dlaczego?

Jest nadzieja, alternatywa! Ma równie piękny kolor, jest słodka, da się smarować i nie ma żadnych paskudnych olejów (o ile nie używa się oleju kokosowego, który też do najzdrowszych nie należy) – Nutella z daktyli! Robi się ją samodzielnie. Podaję link do jednego z przepisów KLIK. Dziś (a właściwie prawie jutro) się nie ogarnę, ale jak tylko będę miał chwilę, to zrobię taką niby-Nutellę i wrzucę zdjęcie na fejsa i insta i narobię Ci smaku 😛

Smaczengo! A Nutella do wora, a wór do jeziora!

To jeszcze na koniec taki tam żarcik podpatrzony na ptaszku:

Polub bloga na Facebooku, śledź na Twitterze, zapisz się na Newsletter
Obserwuj mnie na Instagramie

Zobacz, to jest ciekawe