Prawda jest taka: w naszym małżeństwie nie obchodzimy walentynek i już! – Ale spróbuj tylko nie dać mi prezentu – słyszę co roku te słowa, wycedzone przez zaciśnięte zęby w serdecznie-sarkastycznym uśmiechu mojej żony….

…a jednak…

Prawda jest taka: lubię jej dawać prezenty, a każda okazja jest dobra, zwłaszcza walentynki. Co zatem może być idealnym upominkiem dla mojej Ukochanej?

1. Kwiaty

Najprostszy klucz do serca kobiety. Chyba nie ma drugiego takiego prezentu, którego zdobycie byłoby tak łatwe. A jednak często o nim zapominamy 🙂 Dobrze znać gust żony. Ja już wiem, że nie lubi polnych kwiatów, ale uwielbia konwalie… Dlatego najczęściej dostaje róże, bo są dostępne cały rok 😉

2. Słodycze…

…a dokładnie czekolada, a dokładniej czekoladki. Ręcznie robione od Wedla, choć szkoda, że z konserwantami… Torcik wedlowski też da radę (zjeść), cienka (i bynajmniej to nie pejoratywne określenie) czekolada Lindt i Ptasie Mleczko. A najbardziej lubi, gdy przygotuję gęstą czekoladę do picia, koniecznie w filiżance, np. w takiej, jak jedna z tych poniżej 🙂

3. Biżuteria

Może nie często, może niekoniecznie kolia z brylantami, chociaż Ci nie bronię. Pamiętam, jak na 10. rocznicę ślubu sprezentowałem mojej żonie kolczyki łudząco podobne do jej pierścionka zaręczynowego. Była zachwycona, a ja dumny, bo znalazłem wyjątkowy prezent. Namawiam Cię do tego samego.

4. Bielizna

Jak Ona to lubi… No dobrze, ja też… ok, to prawda, bielizna dla Niej to jednak bardziej prezent dla mnie. Tak Ona mówi. A ja nie przeczę. Fajnie jest żonie kupić bieliznę. Spróbuj! Intymna.pl ma coś super!

walentynki

5. Książka

Długo się zastanawiałem nad tym punktem. Pewnie dlatego, że w mojej rodzinie liczba książek otrzymywanych jako prezenty już dawno przekroczyła liczę przeczytanych. A może to tylko takie złudzenie, odkąd korzystam z e-booków. Tak czy inaczej, książka to też dobry prezent, podobnie jak kwiaty. Tutaj znajdziesz coś dla Twojej żony.

6. Perfumy

Zdradzę Ci sekret. Moja żona zdobyła mnie nawet o tym nie wiedząc. Kiedy w 1999 roku dostałem od Niej pierwszy list (najprawdziwszy papierowy, w kopercie ze znaczkiem), wypachniła go perfumami, które niedawno znowu kupiła 🙂 Nie powiem jakie 😛 Sam znajdź najlepszy zapach!

7. Buty i torebka

Teraz już wiem, że jedno musi pasować do drugiego, a najlepiej jak pasuje do wszystkiego innego noszonego przez kobietę. A nie, nie! Jeden zestaw „torebka i buty”, to stanowczo za mało. Tak jak jedna sukienka, bluzka czy futro (oczywiście bardzo ekologiczne z tworzywa sztucznego). A poza tym pamiętaj co mówił Kopciuszek: „nowa para butów może całkowicie odmienić Twoje życie”. Zalando też 🙂

8. Walentynka

Przecież na walentynki daje się walentynkę! Gdy byłem nastolatkiem, to dostawało się jakieś łzawe kartki z serduszkami albo ckliwe laurki. Teraz proponuję coś bardziej trwałego i miłego. Na przykład z myślą o najbliższym lecie (a przecież wiosna już w przyszłym miesiącu), można sprezentować takie oto koszulki firmy Bee Family. Najlepiej od razu dla dwojga:

koszulki_BeeFamily

Ale teraz na topie mają kubki z serii Ona i On. Podobno rozchodzą się tak szybko, że kurierzy nie nadążają z dostarczaniem przesyłek. Więc spiesz się, by zdążyć przed 14. lutego. Kubki zobacz koniecznie tutaj i kup teraz.

A może eleganckie, ładne i pachnące mydełko glicerynowe? To się nadaje idealnie na walentynkę. Zobacz:

walentynki

Zamówienia przez Facebooka (jak klikniesz w zdjęcie, to Cię przeniesie w odpowiednie miejsce)
albo przeze mnie.

9. Mosty do szczęśliwego małżeństwa

To jest specjalny prezent, który można podarować sobie nawzajem 14. lutego, ale jego realizacja nastąpi w marcu. Nie będę zdradzać zbyt wielu szczegółów w tym miejscu. Wejdź na mój wpis Jak się kłócić z żoną i na jego końcu znajdziesz więcej informacji. Polecam 🙂

10. Kino, wino, randka?

Nie może być inaczej 🙂 Teraz to Ty będziesz prezentem dla Niej. Chociaż oczywiście już jesteś. Ale każda okazja jest dobra, by o tym sobie przypomnieć. Dokąd pójść? Ja bym wybrał restaurację blisko bałtyckiej plaży i poza sezonem. Cisza, spokój i nostalgia.

Jednak tak naprawdę miejsce nie jest aż tak istotne, jak czas, który poświęcisz tylko dla Niej. Tylko nie zapomnij zabrać ze sobą prezentu!


P.S. I jestem przekonany, że jak moja żona to przeczyta, to powie: „To jak kochanie, kiedy zaczynasz realizować kolejne punkty? … … … o, już to powiedziała. Help!

Polub bloga na Facebooku, śledź na Twitterze.
Obserwuj mnie na Instagramie

Zobacz, to jest ciekawe