Przytaszczyłem do domu 100 metrów serpentyn, 5 kilogramów konfetti i 1000 balonów. Jeszcze tylko udekoruję stół złotymi cekinami, schłodzę szampana i przygotuję muzę. A na półce już się uśmiechają fajerwerki.

Gdy Sylwestra spędzam z żoną i dziećmi, nie może być sztampowo i nudno! Jak świętować, w co się bawić, co jeść i pić? Czytaj to!

(Wy)strój w Sylwestra

Nie muszę ci chyba tłumaczyć, by na czas sylwestra schować (do szuflady, a nie do spodni) powyciągane tureckie swetry i dresy. Koszula dla Ciebie, fajna, najlepiej nowa kiecka dla żony, to zawsze dobry pomysł. Do tego jakiś element od czapy: Tobie sombrero, dla niej czapka wróżki i kolorowe maski dla wszystkich. Albo bardziej przemyślana przebieranka. Na pewno polubią to dzieci, a Ty się przekonasz ile masz do siebie dystansu.

Mieszkanie też można podrasować – serpentyny, konfetti, balony pod sufitem i złote cekiny na stole. Ma być z fantazją, na błyszcząco i niecodziennie 🙂 A jednym okiem można spozierać co tam szykują na Times Square (kliknij tutaj).

jak świętować sylwestra

Alkohol w Sylwestra

Żadnej wódy (nie znoszę), ani piwa (nie lubię). W ogóle śmiać mi się chcę, gdy w sylwestra stoję w kolejce do kasy, a ludzie przede mną i za mną taszczą w koszykach czystą i colę. Zero oryginalności – nachlać się i o północy puścić pawia a nie race. Piłeś kiedyś prawdziwego szampana? Może warto spróbować. Kup coś dobrego. Wykosztujesz się, ale nie będziesz żałować. A jeśli nie, to przynajmniej zainwestuj w wino, ale też nie w jakąś sangrię czy inny cincin. To sylwester w Twoim domu, a nie domówka gimbazy.

Przede wszystkim traktuj alkohol jako wykwintny dodatek do zabawy. Jeśli chcesz się narąbać to weź siekierę i idź do lasu.

jak świętować sylwestra

Potrawy w Sylwestra

Chcesz zamówić kebaba!!?? Pogięło cię??!! Rozumiem jeszcze chipsy i paluszki. Cola też przejdzie, choć osobiście nie piję i nie polecam picia coli. Ale warto zaserwować coś ciekawego. Krem kokosowy z gorzką czekoladą, kulki mocy z tahini posypane szałwią hiszpańską, a może coś ze świeżych ryb? Żaglica lub miecznik byłaby do rzeczy (ale uważaj, sprzedają całe sztuki, 20-30 kg waży jedna), ale też parrotfishmahi-mahi albo bardziej konwencjonalnie: dorada (tylko nie pomyl z Dorato)… Że co? Że niewiele słyszałeś o tych rybach? Spokojnie, w sieci znajdziesz przepisy.

Do tego coś fajnego do picia: napój z jaskółczych gniazd, a do zagryzania liście bananowca i prażone wodorosty! Dla dzieci to może coś bardziej przewidywalnego: schabik, pieczony łosoś czy coś 🙂

Zabawa w Sylwestra

Jeśli jesteś trzeźwy, to wierz mi, możesz zdziałać wiele. Już pomijam fakt, gdy jesteś tego wieczoru sam z żoną. Wiem, wiem, czasami nie da się tak zsynchronizować twojej inicjatywy z dyspozycyjnością żony. To może chociaż jakiś film obejrzyjcie. Ale pewnie zaszalejecie gdzieś w terenie.

Co zrobić jednak, gdy są małe dzieci, i marne szanse na zostawienie ich z teściami/rodzicami? Spokojnie, da się przeżyć! I może być całkiem fajnie. Mój patent to wspólne strojenie domu, gry planszowe, zabawne przebrania i fajerwerki w Nowy Rok. Moja trójka to uwielbia i angażuje się na maksa. Może z wyjątkiem petard – kupujemy wspólnie, odpalam tylko ja moją jakże amerykańską zapalniczką Zippo.

jak świętować sylwestra

Muzyka w Sylwestra

Żadna Adele, Taylor Swift, czy Modern Talking. W tym sezonie i karnawale króluje nowy gatunek muzyczny: KatoDiscoCamp w osobie ADU. Nawrócona artystka, która zrobiła w konia środowiska lewicowe, śpiewa taneczny przebój o mocnym przesłaniu pro-life „Embriony na Trony”:

Towarzystwo w Sylwestra

Najlepiej zaprosić tych, którzy podzielają twój styl zabawy i wiedzą, że dzieci, zwłaszcza bardzo małe, mają humory i absorbują rodziców. Niektórzy rodzice na lata odcinają się od większych zabaw w sylwestra. Decyduj. Tylko nie prześpij momentu, gdy latorośle dorosną i wyjdą z domu. Pospiesz się z imprezowaniem, bo za chwilę zostawią ci wnuki… hahahaha!

Niektórzy w Sylwestra wolą pójść spać (sic!), inni traktują ten dzień, tylko jako okazję do wyrzucenia starego kalendarza. Ja się lubię bawić i zachęcam do tego Ciebie. To jedyny taki wieczór, gdy czas staje w miejscu, a jednocześnie czekamy na północ 🙂 Żegnamy stary rok i otwieramy się na coś nowego. Bawmy się szampańsko, śmiejmy się, kochajmy! I jak? Dołączysz?

Nie wiem dlaczego jest taka pusta przestrzeń… robi się sama 🙂

Zobacz, to jest ciekawe