Są dni, kiedy nie warto aż tak bardzo pilnować ilości wchłanianego cholesterolu, cukru, czy po prostu kalorii. Takim dniem jest na pewno tłusty czwartek. W tym roku proponuję wziąć sprawy we własne ręce i pączki przygotować samemu 🙂

Jako wielki fan Stanów Zjednoczonych Ameryki postawiłem na donuty (czy jak kto woli „doughnuts’y”), czyli amerykańskie pączki z dziurką. Za Oceanem okazały się sukcesem, a ten, jak to bywa, ma wielu ojców. Nie wiadomo do końca, kto je wymyślił, oprócz tego, że tkwią korzeniami w XIX w. i do Nowego Świata przywędrowały prawdopodobnie z niemieckimi bądź duńskimi piekarzami.

Ale do rzeczy. Poniżej lista tego czego potrzebujesz do przygotowania pączków:

– torebka drożdży instant (ja użyłem Dr Oetker)*;
– 1/4 szklanki ciepłej wody;
– 1 szklanka ciepłego mleka;
– 3 łyżki cukru pudru;
– 100 g stopionego masła;
– 4 i 1/4 szklanki mąki;
– 3 jajka;
– 5 kostek smalcu**
– łyżeczka mielonego cynamonu;
– szklanka cukru pudru.

Zmieszaj z mąką drożdże i 3 łyżki cukru pudru. Następnie dodaj masło (stopione!), jajka, wodę i mleko (obydwa płyny 45 °C, a dla amerykanofilów – 113 °F). Wymieszaj i zagnieć – nie żałuj czasu i siły – ciasto musi być dobrze napowietrzone! Będzie dość rzadkie, a dopiero przy ugniataniu powinno stać się bardziej zwarte. Jednak do końca pozostanie delikatne. Włóż do miski posmarowanej olejem. Przykryj ściereczką i odstaw na 45 minut w ciepłe miejsce.

W tym czasie możesz obejrzeć co pączki robią z ludźmi. Otóż ci ludzie na tym filmie stali w kolejce po pączki od 3:00 w nocy!

Wracajmy do naszych wypieków

Gdy ciasto wyrośnie (podwoi objętość), zagnieć je jeszcze raz. Rozwałkuj do grubości 1 cm. Wytnij kółka o średnicy 8 cm, a w środku każdego zrób otwór o średnicy 3,5 cm. Przyszłe pączki ułóż na blasze wyłożonej pergaminem, przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut do wyrośnięcia.

Smaż w głębokim tłuszczu, osącz na papierowym ręczniku. Posyp pączki (wykorzystując sitko) cukrem pudrem zmieszanym wcześniej z cynamonem. ewentualnie polej lukrem lub czekoladą. I już możesz jeść :-)***

Smacznego!

_________________
* najlepsze efekty dają świeże drożdże albo przynajmniej suszone, ja miałem pod ręką tylko instant, ale i tak się udało;
** można też użyć oleju rzepakowego, ale wyjdzie drożej, przy czym roztopiony smalec śmierdzi świnią!
*** proponuję jeszcze do tego kawę w tekturowym kubku i możemy poczuć się jak policjant na Manhattanie 🙂

Zobacz, to jest ciekawe